Każda gospodyni wie, że zamrażarka to prawdziwy skarb. Pozwala robić zapasy na później, od mięsa i placków po owoce, warzywa i zioła. Niektórzy mrożą nawet zupy czy buliony, które potem ułatwiają gotowanie. Niskie temperatury wydają się idealne do długiego przechowywania, ale są rzeczy, które po wyjęciu z zamrażarki nadają się tylko do kosza. Mówię otwarcie: to czyste marnotrawstwo pieniędzy.

Dlaczego niektóre produkty nie lubią mrozu?

Chodzi o strukturę i skład konkretnych artykułów spożywczych. Kiedy woda w ich wnętrzu zamarza, rozszerza się, rozrywając komórki i całkowicie zmieniając konsystencję. Po rozmrożeniu nie wyglądają i nie smakują już tak samo.

1. Nabiał z wysoką zawartością wody

O ile masło czy mleko znoszą niskie temperatury zazwyczaj dobrze, o tyle większość serów, jogurtów, kefir czy śmietana reagują na mróz bardzo źle. Nie psują się w sensie bezpieczeństwa, ale tracą swoją strukturę.

  • Sery po rozmrożeniu stają się sypkie i suche, tracąc swój przyjemny smak. Da się je jeszcze zetrzeć na pizzę, ale jedzenie ich solo staje się nieprzyjemne.
  • Kefiry i jogurty rozwarstwiają się na wodnistą serwatkę i grudki. Nadają się co najwyżej do gotowania, ale nie do spożycia jako napoje.

2. Ziemniaki – surowe i gotowane

Surowe ziemniaki pod wpływem mrozu czernieją i nabierają słodkawego posmaku. Dzieje się tak, ponieważ skrobia zamienia się w cukry proste. Jest to efekt nieodwracalny.

Gotowane ziemniaki po rozmrożeniu zmieniają się w coś na kształt gąbki. Tracą swoją strukturę, stają się mdłe i nieapetyczne. Dodawanie ich do potraw po takim procesie to kiepski pomysł.

3 produkty, których nie wkładaj do zamrażarki – to wyrzucanie pieniędzy! - image 1

3. Wodne warzywa i owoce

Produkty składające się w 90% z wody, takie jak ogórki, arbuzy, sałata czy pomidory, nie nadają się do mrożenia. Proces zamarzania niszczy ich delikatne komórki.

Po rozmrożeniu otrzymasz z nich papkę, która nie nadaje się do jedzenia, nawet do sałatek. Lepiej po prostu kupować je na bieżąco lub przygotowywać przetwory, które nie wymagają mrożenia.

Uwaga na napoje gazowane!

Szczególnie w puszkach lub szklanych butelkach! Nigdy nie wkładaj piwa, napojów typu cola czy wina musującego do zamrażarki na dłużej niż 30 minut. Woda w nich zawarta zamarzając, rozszerza się, a dwutlenek węgla potęguje ciśnienie.

Ryzyko jest ogromne: puszki i butelki po prostu eksplodują, rozsiewając zawartość po całej zamrażarce. Sprzątanie takiej katastrofy to dopiero strata czasu i środków, a także pieniędzy na zniszczone produkty.

A Ty? Zdarzyło Ci się kiedyś zamrozić coś, co potem trzeba było wyrzucić?