Wydaje się, że sztuczna inteligencja wdziera się do naszego życia wszędzie – od pracy po codzienne nawyki. Teraz OpenAI zamierza pójść o krok dalej, wprowadzając specjalną funkcję ChatGPT, która mogłaby analizować Twoje dane zdrowotne i oferować spersonalizowane porady. Brzmi intrygująco, ale czy jesteś gotów dzielić się tak wrażliwymi informacjami z maszyną?

Ta nowa inicjatywa, nazwana roboczo "ChatGPT Health", jest obecnie w fazie testów i stopniowo wdrażana w wybranych regionach, z dłuższym czasem oczekiwania dla użytkowników w Europie. Główna idea jest śmiała – będziesz mógł połączyć ChatGPT z różnymi aplikacjami zdrowotnymi i fitness, takimi jak liczniki kroków, monitory snu czy nawet niektóre systemy rejestrów medycznych. AI analizując te dane, obiecuje dostarczyć Ci bardziej spersonalizowane spostrzeżenia dotyczące diety, aktywności fizycznej, jakości snu i ogólnego samopoczucia.

"ChatGPT Health": Cyfrowy asystent czy cyfrowy intruz?

OpenAI sugeruje, że może to być swoisty cyfrowy asystent zdrowia, pomagający lepiej zrozumieć swoje nawyki i podejmować świadome decyzje. Wizja stworzenia narzędzia, które dopasuje się do Twojego unikalnego stylu życia, jest kusząca. Wyobraź sobie, że Twój telefon wie, jak poprawić jakość Twojego snu lub zaproponować posiłek idealnie dopasowany do Twojego zapotrzebowania kalorycznego, analizując dane z Twojego smartwatcha.

Jednak za tymi obietnicami kryje się kluczowe pytanie: jak zapewnić bezpieczeństwo tak wrażliwych danych? OpenAI deklaruje wzmocnioną ochronę: rozmowy w ramach "ChatGPT Health" mają być przechowywane oddzielnie i nie będą wykorzystywane do trenowania głównych modeli AI. To ważny krok, lecz nie usuwa on całkowicie obaw związanych z bezpieczeństwem danych w rękach komercyjnych platform.

Prywatność i bezpieczeństwo: Największe wyzwanie

Dane o stanie zdrowia to jedne z najbardziej prywatnych informacji, jakie posiadamy. Nawet z dodatkowymi zabezpieczeniami, pytanie brzmi: czy większość użytkowników jest gotowa powierzyć je systemowi AI? Historia zna wiele przypadków wycieków danych z wielkich korporacji technologicznych, co naturalnie prowadzi do ostrożnego podejścia do takich nowinek.

Krytycy zwracają uwagę, że nawet jeśli dane są "anonimizowane", to w erze zaawansowanej analizy danych ryzyko ponownego zidentyfikowania osoby nadal istnieje. Dodatkowo, sposób, w jaki dane są wykorzystywane poza bezpośrednią interakcją z użytkownikiem, pozostaje polem do spekulacji.

Ważne Ostrzeżenie: To nie jest lekarz!

"ChatGPT Health" jasno podkreśla – to nie jest narzędzie diagnostyczne, ani zamiennik dla profesjonalnej konsultacji lekarskiej. AI nie będzie w stanie diagnozować chorób ani przepisywać leczenia. Jest to kluczowe, ponieważ w obszarze zdrowia błędy mogą mieć poważne konsekwencje.

Czy oddałbyś swoje zdrowie w ręce AI? Nowa funkcja ChatGPT budzi nadzieje i obawy - image 1

Nawet najbardziej zaawansowane systemy AI mogą czasami generować niedokładne lub wprowadzające w błąd informacje. Użytkownicy mogą błędnie zinterpretować takie porady jako profesjonalną rekomendację, co może prowadzić do niebezpiecznych decyzji.

Ryzyko psychologiczne i emocjonalne

Psychiatrzy i psychologowie wskazują na inne potencjalne zagrożenia. Istnieje ryzyko, że niektórzy użytkownicy zaczną nadmiernie polegać na zautomatyzowanych rekomendacjach, samodzielnie diagnozując się lub ignorując rzeczywiste symptomy zdrowotne. AI, pozbawiona głębokiego zrozumienia kontekstu życiowego i emocji człowieka, może w pewnych sytuacjach udzielać porad, które- paradoksalnie - zwiększą poziom stresu i niepokoju, szczególnie u osób wrażliwych.

AI nie posiada empatii ani zdolności do dostrzegania całokształtu sytuacji życiowej pacjenta, a właśnie ten kontekst często decyduje o poprawności podejmowanych decyzji dotyczących zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego.

Czy warto dzielić się danymi?

Pomysł posiadania osobistego, cyfrowego doradcy ds. zdrowia jest niewątpliwie atrakcyjny. Jednak równie kusząca jest możliwość uzyskania spersonalizowanych sugestii dotyczących aktywności czy diety, na podstawie analizy Twoich codziennych nawyków. Z drugiej strony, oznacza to przekazanie platformie tak intymnych danych, jak stan fizyczny, nawyki związane ze snem, a potencjalnie nawet wyniki badań medycznych.

Nawet przy rzekomo odpowiedzialnym przechowywaniu danych, pozostają one w rękach firmy komercyjnej. Biorąc pod uwagę wcześniejsze kontrowersje i krytykę wobec wpływu technologii na samopoczucie psychiczne, sceptyczne podejście do nowej funkcji jest w pełni zrozumiałe.

"ChatGPT Health": Praktyczne narzędzie czy magiczne rozwiązanie?

Pomimo wszelkich wątpliwości, "ChatGPT Health" potencjalnie może stać się praktycznym pomocnikiem w przyszłości. Może wspierać w monitorowaniu codziennych nawyków, przypominać o konieczności ruchu, dbać o regularność snu lub sugerować zdrowsze opcje żywieniowe. To, jak bardzo zostanie wykorzystane, zależy w dużej mierze od użytkowników i ich zaufania do technologii.

Najważniejsze jest jednak pamiętanie o fundamentalnej zasadzie: sztuczna inteligencja może być jedynie *pomocą*. Ostateczne decyzje dotyczące zdrowia zawsze powinny pozostawać w rękach człowieka – lekarza i pacjenta. Technologie mogą pomóc w lepszym zrozumieniu siebie, ale nigdy nie zastąpią prawdziwego doświadczenia medycznego i ludzkiego podejścia.

A co Ty o tym sądzisz? Czy oddałbyś swoje dane zdrowotne algorytmowi? Podziel się swoją opinią w komentarzach poniżej lub udostępnij ten artykuł znajomym!