Czy Twoja pralka zaczyna hałasować i wydaje dziwne dźwięki? Wydaje Ci się, że kupienie nowego urządzenia to jedyne rozwiązanie? Zanim zaczniesz planować wydatki, zatrzymaj się na chwilę. Okazuje się, że za problemami Twojej pralki może stać jedna, prosta, a zarazem głupia z pozoru nawyk, który stosuje większość z nas. I co najlepsze – lata mijają, a wiele gospodyń nadal o tym nie wie.
Ten jeden błąd niszczy Twoją pralkę
Chodzi o nawyk przeładowywania bębna. Wszyscy wiemy, że pranie to czynność, która pochłania czas i energię. Logiczne wydaje się więc, aby za jednym razem wyprać jak najwięcej i zaoszczędzić na prądzie oraz wodzie. Brzmi jak mądre posunięcie, prawda? Niestety, ta chwilowa oszczędność może Cię słono kosztować w przyszłości.
Kiedy bęben pralki jest wypełniony po brzegi, ubrania nie mają możliwości swobodnego wirowania. Prowadzi to do znacznie większych wibracji całego urządzenia. Obudowa potrafi telepać się tak mocno, że z każdym takim cyklem coraz szybciej zużywają się łożyska. To one są motorem napędowym całego obrotu i niestety, należą do najdroższych części w pralce.
Co jeszcze niszczy przeładowana pralka?
Na tym nie koniec problemów. Poza łożyskami, cierpi również uszczelka bębna – tak zwana "mantyletka". Kiedy jest ona stale dociskana przez nadmiar ubrań, zaczyna się rozciągać i deformować. Z czasem mogą pojawić się na niej pęknięcia, co w efekcie prowadzi do przecieków. A wtedy pod pralką zamiast czystych ubrań pojawia się kałuża wody.
Wymiana uszczelki jest co prawda tańsza niż łożysk, ale to nadal niepotrzebny koszt i frustracja.

Jak prawidłowo ładować pralkę?
Idealnym rozwiązaniem jest zasada wypełniania bębna maksymalnie w dwie trzecie jego objętości. Szczególnie dotyczy to dużych rzeczy, jak kołdry, poszwy czy grube dżinsy – w ich przypadku bęben powinien być wypełniony jeszcze mniej.
- Upewnij się, że ubrania mają swobodę ruchu.
- Jeśli masz problem z obróceniem ręką ubrań w bębnie, oznacza to, że jest on za pełny.
- Lepsze dwa mniejsze prania niż jedno przeładowane.
Dzięki temu ubrania będą lepiej wyprane, a Twoja pralka posłuży Ci znacznie dłużej bez kosztownych napraw. Zrozumienie, że pralka jest na skraju awarii, często przychodzi za późno. Zwykle jest to moment, gdy pojawia się dziura w uszczelce lub rozpada się łożysko.
Zmieńmy te nawyki. Twoja pralka, portfel i Ty sami Wam za to podziękujecie!
A jakie są Twoje największe problemy z pralką? Podziel się w komentarzu!