Zimą zimno od okien potrafi uprzykrzyć życie – nawet gdy grzejniki rozgrzane do czerwoności, w okolicach parapetu wciąż czuć nieprzyjemny chłód. To sprawka fizyki: ciepłe powietrze ucieka do góry, a zimne spływa od szyby w dół. Znam jednak prosty, sprawdzony trik, dzięki któremu ten problem zniknie w mgnieniu oka, zapewniając domowe ciepło bez wydawania fortuny.
Zmagasz się z zimnym nawiewem znad parapetu? Czujesz przeciąg, mimo szczelnych okien? W moim bloku problem ten dotyka wielu mieszkańców, zwłaszcza tych z nieco starszymi oknami. Kiedyś myślałam, że jedynym rozwiązaniem jest wymiana stolarki okiennej. Na szczęście moje doświadczenie i rady zaprzyjaźnionej złotej rączki pokazały mi, że wystarczy pewien prosty zabieg, by pożegnać się z problemem raz na zawsze.
Dlaczego parapet "ucieka" zimnem?
Wiele osób bagatelizuje ten problem, nie zdając sobie sprawy, że chłód przenikający spod parapetu może znacząco obniżać temperaturę w pomieszczeniu. Dzieje się tak głównie dlatego, że pod plastikowym parapetem znajduje się podkonstrukcja, która często nie jest w pełni wypełniona. Szczeliny między nią a ścianą stają się drogą dla zimnego powietrza z zewnątrz.
Sekret tkwi w piance montażowej
Wyczuwacie zimny powiew, gdy zbliżacie się do parapetu? W mojej praktyce zdarzało się to nagminnie, zwłaszcza zimą. Okazuje się, że rozwiązanie jest prostsze i tańsze, niż mogłoby się wydawać. Nie potrzebujesz drogich fachowców ani skomplikowanych narzędzi. Wystarczy kilka przedmiotów, które prawdopodobnie masz już w domu.
Potrzebne będą:
- Pistolet do pianki montażowej
- Dobra jakościowo pianka montażowa (niskoekspansywna)
- Nóż
- Wkrętarka

Krok po kroku: łatwe ocieplenie parapetu
Zanim zaczniesz, pamiętaj o zabezpieczeniach – stare gazety pod oknem ochronią podłogę przed ewentualnymi zabrudzeniami. Po tym możesz zabrać się do pracy. Pierwszy krok to demontaż parapetu.
Zacznij od delikatnego podważenia i odcięcia starego silikonu wokół parapetu. Plastikowe parapety zazwyczaj są mocowane na piance montażowej.
Kiedy parapet jest już luźny po obwodzie, bardzo delikatnie podważ go i wysuń. Ustalono, że pod podstopnicą okna znajduje się pustka - to właśnie przez nią przenika chłód. W tej pustej przestrzeni trzeba wywiercić kilka otworów. Nie muszą być one duże, wystarczy średnica wiertła około 8-10 mm.
Przez te otwory powinieneś móc z powodzeniem zaaplikować piankę montażową do wnętrza konstrukcji pod parapetem. Zostaw ją do całkowitego wyschnięcia – zazwyczaj trwa to około 24 godzin. Po tym czasie nadmiar pianki, który mógł się wydostać, należy starannie odciąć nożem.
Następnie włóż parapet z powrotem na miejsce i ponownie uszczelnij go pianką od zewnątrz. Ten prosty zabieg przynosi zaskakująco dobre rezultaty, szczególnie w starszych budynkach. Poczujesz różnicę – zimno od okna zniknie, a w pomieszczeniu zrobi się przyjemniej i cieplej.
Po naszym teście okazało się, że temperatura przy oknie wzrosła o 2 stopnie Celsjusza! To znacząca różnica, która przekłada się na odczuwalny komfort. Warto spróbować, zwłaszcza że koszt jest minimalny, a efekt gwarantowany.
Czy miałeś kiedyś podobny problem z zimnymi parapetami? Jakie domowe sposoby na izolację stosujesz u siebie?