Planujesz romantyczne Walentynki we dwoje, ale brakuje Ci pomysłu na wyjątkowy deser? Zamiast stać godzinami w kuchni nad skomplikowanym przepisem, postaw na prostotę i smak. Odkryłam sekretny sposób na deser, który zachwyci Twoją drugą połówkę, nie wymagając przy tym włączania piekarnika. To prawdziwy game-changer dla wszystkich miłośników słodkości.
Twoje walentynkowe marzenie: Szybko i bez pieczenia
Wiele osób myśli, że walentynkowy deser musi być synonimem kulinarnych wyzwań. Nic bardziej mylnego! Ta tarta truflowa to dowód na to, że luksusowy smak i efekt wow można osiągnąć w mgnieniu oka, używając łatwo dostępnych składników. Jest idealna na te momenty, gdy chcesz zaskoczyć bliską osobę, ale czas goni, a piekarnik jest już zawalony.
Co sprawia, że jest tak wyjątkowa? Połączenie klasycznych, uwielbianych smaków: kruche ciasteczka, słodziutkie dulce de leche, delikatna śmietanka i chrupiąca czekolada z orzeszkami. A wisienką na torcie – dosłownie i w przenośni – są dwie opcje podania: jako deser lodowy albo bardziej kremowa wersja prosto z lodówki. To daje Ci dwie zupełnie różne, ale równie zachwycające tekstury tej samej słodkości.
Co będzie potrzebne, by stworzyć tę magię?
Lista zakupów jest zaskakująco krótka, a większość rzeczy pewnie masz już w swojej kuchni:
- Na spód truflowy:
- 21 podłużnych biszkoptów
- 150 g klasycznego dulce de leche (nie tego twardego, ale gładkiego)
- 50 ml dowolnego likieru lub mocniejszego alkoholu (np. rumu, koniaku – dodaje finezji)
- Na kremową warstwę:
- 200 ml śmietanki kremówki (minimum 30% tłuszczu)
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 100 g czekolady z orzeszkami, posiekanej (może być mleczna lub gorzka – co wolisz!)
- Do dekoracji:
- Dodatkowa posiekana czekolada z orzeszkami
- Małe bezy
- Bizkieptowe rurki (cubanitos)
Jak krok po kroku wyczarować tę tartę?
Nie martw się, to prostsze niż skręcenie mebli z Ikei!

Krok 1: Przygotowanie truflowej bazy
Biszkopty pokrusz w dłoniach na mniejsze kawałki i umieść w misce. W drugiej misce wymieszaj gładkie dulce de leche z alkoholem. Stopniowo dodawaj słodką masę do pokruszonych biszkoptów, aż uzyskasz jednolitą, lekko wilgotną masę, którą będziesz mógł formować.
Krok 2: Formowanie spodu
Dno tortownicy o średnicy około 22 cm wyłóż papierem do pieczenia. Wyłóż przygotowaną masę truflową i równomiernie ją rozprowadź, lekko dociskając. Nie ugniataj zbyt mocno! Całość wstaw do zamrażarki na czas przygotowania kremu.
Krok 3: Kremowe niebo
W zimnej misce ubij śmietankę kremówkę z cukrem pudrem i ekstraktem waniliowym na sztywną pianę. Delikatnie wmieszaj posiekaną czekoladę z orzeszkami. Staraj się nie mieszać zbyt długo, aby krem pozostał puszysty.
Krok 4: Składanie deseru
Wyjmij zamrożony spód z zamrażarki. Na wierzch wyłóż przygotowany krem czekoladowy i równomiernie go rozprowadź. Teraz czas na dekorację! Posyp tartę dodatkową czekoladą, dodaj bezy i rurki dla najlepszego efektu wizualnego.
Krok 5: Chłodzenie i delektowanie się
Tortę wstaw do zamrażarki na minimum 2 godziny. Jeśli wolisz bardziej kremową konsystencję, wystarczy, że schłodzisz ją w lodówce przez około 3-4 godziny. Pamiętaj, że wersja lodowa jest bardziej zdecydowana w smaku i teksturze, a ta z lodówki – bardziej delikatna i rozpływająca się w ustach.
Taka tarta to nie tylko deser, to wyznanie miłości na talerzu. Nie potrzebujesz drogich składników ani godzin spędzonych na eleganckich kursach gotowania, by stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Wystarczy trochę kreatywności i chęć sprawienia komuś radości.
A Ty, jaki masz swój sprawdzony przepis na walentynkowy deser, który zawsze się udaje?