Czy zdarzyło Ci się, że wymarzony, gorący obiad zamieniał się w potrawę o temperaturze pokojowej zanim zdążyłeś ją zjeść? Zwykle kusimy się na gorące dania, ale co gdyby istniał prosty trik, który pozwoli zachować idealną temperaturę posiłku na dłużej? Okazuje się, że niektóre restauracje stosują ten sekretny sposób od lat, a teraz możesz wypróbować go w swoim domu.
Ten prosty zabieg pozwoli Ci cieszyć się posiłkami w optymalnej temperaturze, oszczędzając czas i nerwy.
Sekret restauracyjnego chłodzenia talerzy
Możesz pomyśleć – po co mrozić talerze, na których będziemy serwować jedzenie? Przecież zazwyczaj zależy nam na tym, aby było gorące. I masz rację, ale co z daniami, które mają być podane w konkretnej, komfortowej temperaturze, a nie "prosto z pieca"? Właśnie tutaj wkracza ten sprytny myk.

Gorący barszcz, idealny chłód
Wyobraź sobie powrót do domu po długim dniu i ochotę na parujący, świeżo ugotowany barszcz. Kiedy nalewasz go od razu do zwykłej miski, trwa wieki, zanim osiągnie temperaturę idealną do jedzenia. Ale co, jeśli na 10-15 minut przed posiłkiem włożysz talerz do zamrażarki? Gdy następnie nalejesz do niego zupę, barszcz natychmiast przyjemnie się ochłodzi, stając się idealny do konsumpcji.
Ten sposób jest szczególnie przydatny latem, gdy nie mamy ochoty na przegrzane potrawy, a czekanie, aż same ostygną, jest uciążliwe. Jest to również idealne rozwiązanie dla rodziców małych dzieci, które często nie tolerują zbyt gorących posiłków. Schłodzony talerz sprawi, że obiad dziecka będzie przyjemny już w kilka sekund.
Napojów chłód w upalne dni
Jeśli chodzi o napoje, latem to prawdziwy ratunek. Możesz trzymać kilka kubków w zamrażarce na stałe. Pamiętaj tylko, że powinny być ceramiczne, a nie szklane, aby uniknąć pękania od zmian temperatury. Gdy potrzebujesz zimnej wody czy kompotu, zamiast wkładać całą butelkę do lodówki, wystarczy wyjąć schłodzony kubek. Po wlaniu napoju, w ciągu minuty będzie on idealnie orzeźwiający.
Odwracamy trik: gorące dania podane na gorącym
Co ciekawe, ten sam mechanizm działa w drugą stronę i jest również powszechnie stosowany w dobrych restauracjach. W przypadku dań mięsnych lub rybnych talerze często podgrzewa się w piekarniku lub polewa gorącą wodą. Robi się to po to, by zimny naczynie nie "kradło" ciepła potrzebnego stekom czy rybom, które mają być podane dosłownie skwierczące. Dzięki temu danie dłużej pozostaje gorące i aromatyczne.
Czy zdarza Ci się stosować podobne triki w swojej kuchni? Podziel się swoimi sposobami na idealną temperaturę posiłków w komentarzach!