Kończą się jajka w domu, a w lodówce zostały tylko te, które leżą od kilku tygodni? Pojawia się to samo pytanie: czy można je jeszcze jeść? Na szczęście istnieje prosty, babciny sposób, który przychodzi z pomocą. Odkryj, jak bez psucia jajek dowiedzieć się, czy nadają się do spożycia.
Nie potrzebujesz żadnych gadżetów ani niefortunnych prób. Wystarczy Ci tylko woda i odrobina spostrzegawczości. Jak to działa? Zaraz się dowiesz.
Sekret tkwi w wodzie
Doświadczone gospodynie od lat stosują pewien trik, który jest absolutnie niezawodny. Wystarczy napełnić miskę zimną wodą i bardzo ostrożnie zanurzyć w niej jajko. Obserwacja tego, co się dzieje dalej, zdradzi Ci wszystko.
Co mówi fizyka?
- Jajko leży na boku i pozostaje na dnie: To znak, że jest absolutnie świeże. Możesz je bez obaw używać do sałatek, jajecznicy czy omletów.
- Jajko stoi pionowo, ale nie wypływa: To znaczy, że ma około tygodnia. Jest idealne do gotowania na twardo. Łatwiej je wtedy obierać i nie popęka podczas gotowania.
- Jajko wypływa na powierzchnię: Niestety, w tym przypadku lepiej nie ryzykować. Takie jajko ma więcej niż 3 tygodnie i lepiej je wyrzucić.
Skąd ta różnica? Z czasem wewnątrz jajka tworzy się komora powietrzna. Im większa, tym lżejsze staje się jajko i zaczyna wypływać. Ten prosty test fizyczny jest znacznie pewniejszy niż wąchanie czy oglądanie.

Dlaczego warto ufać tej metodzie?
Nawet daty ważności na opakowaniach nie zawsze dają nam pełną gwarancję świeżości. Jajko mogło leżeć na sklepowej półce dłużej niż powinno, zwłaszcza jeśli było przechowywane w niewłaściwy sposób. A to właśnie wpływa na jego jakość.
Pamiętaj też, że przechowywanie jajek w drzwiach lodówki przyspiesza ich psucie. Ze względu na wahania temperatury proces ten postępuje szybciej. Najlepsze miejsce to tylna część półki, tam, gdzie jest najchłodniej i najstabilniej.
Ciekawy fakt: niektóre gospodynie sprawdzają jajka na światło, ale wymaga to pewnej wprawy i odpowiedniej lampy. Test z wodą jest uniwersalny i dostępny dla każdego, niezależnie od wieku czy doświadczenia w kuchni.
I jeszcze jedna wskazówka: do gotowania na twardo, zwłaszcza do sałatek, najlepiej używać jajek, które mają 5-7 dni. Łatwiej się je potem obiera. Natomiast do smażenia czy omletów – tylko te najświeższe, dla najlepszego smaku i tekstury.
Ten prosty trik z wodą daje pewność i spokój. Szczególnie ważne, gdy gotujesz dla dzieci czy starszych osób. Czy Ty też stosujesz tę metodę?