Sytuacja z ogrzewaniem w wielu polskich miastach jest obecnie trudna, dlatego ludzie szukają sposobów na rozgrzanie się. Niektórzy palą świece pod cegłami, inni tworzą niebezpieczne grzejniki z puszek, a jeszcze inni włączają piekarnik, aby ogrzać pokój. Ale doświadczone gospodynie wiedzą, że nie warto wymyślać koła na nowo, gdy pod ręką jest stary, dobry i, co najważniejsze, bezpieczny przyrząd – zasłony.

Okazuje się, że zwykły tekst na oknach może działać nie gorzej niż dodatkowa sekcja grzejnika, jeśli wie się, jak go prawidłowo wykorzystać. Cały sekret polega na tym, że szkło, niezależnie od tego, jak nowoczesne i drogie by nie było, zawsze pozostaje najzimniejszym miejscem w domu. Powietrze przy oknie natychmiast stygnie, opada na dół i rozchodzi się po podłodze jako nieprzyjemny przeciąg.

Stwórz własną „bańkę cieplną”

Siła „zimnego oka” okna

Powietrze przy oknie natychmiast stygnie, opada na dół i rozchodzi się po podłodze jako nieprzyjemny przeciąg. To właśnie z tego powodu czujemy zimno, stojąc blisko szyby.

Jak zasłony mogą ogrzaćTwój dom o 30%: sprawdzony trik doświadczonych gospodyń z Polski - image 1

Chroń swoje wnętrze

Jeśli zasłonisz okno grubymi zasłonami lub zamontujesz żaluzje, które przylegają prawie do ramy, stworzysz „bańkę powietrzną”. Ta dodatkowa warstwa staje się niezawodną barierą, która nie wpuszcza zimna dalej do pokoju. Ten prosty lifehack pozwala zmniejszyć utratę cennego ciepła nawet o 15%, co dla małego mieszkania jest bardzo odczuwalnym rezultatem.

Termozasłony: maksimum ciepła

Sekret tkwi w technologii

Prawdziwym ratunkiem w mroźne dni są jednak termo-zasłony. Jedna strona takiej zasłony nie przepuszcza zimna od szyby, a druga – odbija ciepło z kaloryfera z powrotem do pomieszczenia. Takie „inteligentne” firanki mogą utrzymać w domu nawet do 30% ciepła, które zwykle po prostu ucieka na zewnątrz przez szyby.

Praktyczne wskazówki na zimę

  • Zasłony w żadnym wypadku nie powinny zasłaniać samego kaloryfera.
  • Jeśli długa tkanina zwisa aż do podłogi, zasłaniając grzejnik, ciepłe powietrze po prostu ucieka pod zasłonę i ogrzewa zimną szybę, zamiast podnosić się do góry i rozchodzić po pokoju.
  • Dlatego na zimę lepiej podwinąć brzegi firanek do parapetu lub użyć rolet rzymskich.
  • W dzień natomiast wręcz przeciwnie – rozsuń wszystko maksymalnie szeroko, aby każdy promień słońca zdążył ogrzać Twoje ściany.

Czy stosujesz podobne triki, aby utrzymać ciepło w domu zimą?