Każda pani domu zgodzi się, że o kuchennej ścierce nie myślimy, dopóki jej nie dotkniemy – czasem zapach uderza w nos tak, że robi się niedobrze na sekundę. I ta woń może pojawić się dosłownie w parę dni, jeśli po prostu nie wykręcimy jej lub nie wypłuczemy wystarczająco. Wymiana co dnia jest możliwa, ale czy widzieliście ceny ścierek? Teraz opakowanie kosztuje już około 15 zł, więc warto poszukać sposobów na przedłużenie życia tym kuchennym pomocnikom.
I jest to całkowicie realne, bo oszczędne gospodynie wiedzą: co zaoszczędziłeś, to zarobiłeś. I tu z pomocą przychodzi zwykły ocet, jeśli po prostu zapomnieliście wykręcić ścierkę na noc. W takim przypadku zapach nie jest jeszcze utrwalony, więc łatwo sobie z nim poradzić. Nalejcie gorącej wody do miski, dodajcie pół szklanki octu stołowego 9% i włóżcie ścierki na godzinę-dwie. Ocet zniszczy bakterie, więc po wypłukaniu nic z zapachu nie pozostanie.
Gdy ocet nie wystarcza: soda i płyn do naczyń
Jeśli ścierka jest już długo w użyciu i zwykły ocet sobie nie radzi – sięgnijcie po sodę i płyn do mycia naczyń. W gorącej wodzie rozpuśćcie 3 łyżki stołowe sody, dodajcie kilka kropel płynu i zostawcie na noc. Soda rozbija środowisko kwasowe, w którym bakterie czują się jak w domu, a płyn wyciąga resztki tłuszczu z włókien. Razem ta para robi to, czego pranie w pralce często nie potrafi.

Domowy "proszek" do dezynfekcji starych ścierek
Gdy pilnie trzeba zreanimować starą ścierkę, bo nowych w zapasie nie ma, spróbujcie sposobu ze spirytusem. Rozcieńczcie go z wodą w proporcji jeden do trzech, dodajcie płyn do mycia naczyń (1 łyżka) i potrzymajcie ścierki w tym roztworze przez około czterdzieści minut. Po tym ścierka zazwyczaj lekko pachnie płynem do naczyń lub wcale – co jest super efektem.
Najlepszy sposób: zapobieganie powstawaniu zapachu
Ale najlepszym sposobem na walkę z zapachem stęchlizny jest nie dopuszczać do jego powstania. Nie zostawiajcie ścierek zmiętych i wilgotnych w kącie. Zawsze dokładnie płuczcie i mocno wyciskajcie, a następnie rozkładajcie, aby mogły wyschnąć.
Pamiętajcie, że to, jak przechowujecie swoje ścierki, ma ogromne znaczenie dla higieny w kuchni. Czy stosujecie podobne metody? Podzielcie się swoimi sposobami w komentarzach!