Czujesz nieustający chłód w domu, mimo że grzejniki wydają się gorące, a okna są szczelnie zamknięte? To uczucie nie da się pomylić z niczym innym – jakby ktoś zimnymi palcami dotykał Twoich stóp i pleców. Zakładasz ciepłe skarpety, załatałaś wszystkie szpary w oknach, a mimo to nadal zimno. Jeśli borykasz się z tym problemem, istnieje kilka miejsc, których prawdopodobnie nigdy byś nie podejrzewała o generowanie przeciągów. Sprawdź je, a w Twoim domu zapanuje prawdziwe ciepło.

Dlaczego mimo wszystko czujesz chłód?

Tradycyjnie skupiamy się na uszczelnianiu okien i drzwi, zapominając o innych, często pomijanych miejscach. Wiatr potrafi znaleźć drogę tam, gdzie się go najmniej spodziewamy, a skutki odczuwamy jako nieprzyjemny chłód w pomieszczeniach. Czas przyjrzeć się tym ukrytym źródłom nieszczelności.

Miejsce nr 1: Niewinnie wyglądające listwy przypodłogowe

Pierwszym miejscem, które koniecznie musisz dokładnie obejrzeć, są listwy przypodłogowe. Jeśli podczas remontu ekipa majstrów nie przyłożyła się należycie, przez mikroskopijne pęknięcia w fundamencie lub ścianach zimne powietrze może być zasysane do środka właśnie przez te szczeliny. Listwa przypodłogowa tylko maskuje problem, ponieważ nie jest w pełni hermetyczna.

Aby zatrzymać ten zimny strumień powietrza, samo dokręcenie listwy nie wystarczy. Musisz zastosować uszczelniacz bezpośrednio w miejscu styku listwy ze ścianą i podłogą. W przeciwnym razie Twoje stopy będą marznąć, nawet siedząc na ciepłym dywanie.

Na zmarznięcie w domu koniec? Gdzie jeszcze ucieka ciepło oprócz okien i drzwi - image 1

Miejsce nr 2: Otwory na oświetlenie sufitowe

Brzmi to dość zaskakująco, ale zwykła dziura w suficie, z której wychodzą przewody elektryczne, działa jak miniaturowy komin wentylacyjny. Problem jest szczególnie dotkliwy dla mieszkańców ostatnich pięter. Zgodnie z prawami fizyki, ciepłe powietrze zawsze unosi się do góry i po prostu ulatuje przez puste przestrzenie w betonowych płytach.

Dlatego, jeśli wokół mocowania Twojej lampy sufitowej znajduje się choćby najmniejsza szczelina, w rzeczywistości ogrzewasz strop budynku, a nie własny pokój. Upewnij się, że przestrzeń wokół tych otworów jest dobrze uszczelniona.

Miejsce nr 3: Wentylacja, która działa wstecz

Ostatnim, ale równie ważnym miejscem do sprawdzenia jest Twoja wentylacja. Może się bowiem zdarzyć, że zamiast wyprowadzać niepożądane zapachy i wilgoć, zacznie zasysać zimne powietrze z zewnątrz. Zjawisko to nazywane jest "ciągiem wstecznym".

Powstaje on zazwyczaj wtedy, gdy ogólne kanały wentylacyjne w budynku są zatkane lub gdy włączysz zbyt mocny okap kuchenny. Okap ten tworzy na tyle duże podciśnienie, że zaczyna zasysać powietrze z zewnątrz przez kratki wentylacyjne w łazience czy toalecie, przynosząc ze sobą chłód.

Ważne: Zaklejanie wentylacji jest niebezpieczne dla zdrowia i komfortu – może prowadzić do gromadzenia się wilgoci i pleśni. Zamiast tego, warto rozważyć instalację specjalnego zaworu zwrotnego. Taki zawór pozwala powietrzu wydostawać się na zewnątrz, ale jednocześnie skutecznie blokuje napływ zimnego powietrza z powrotem do mieszkania. To genialne rozwiązanie dla utrzymania optymalnej temperatury.

Czy zdarzyło Ci się kiedyś odkryć inny, nieoczywisty powód przeciągów w domu? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzach!