Zapewne robisz to samo, co większość z nas – po ugotowaniu jajek natychmiast zalewasz je zimną wodą. To taka kulinarna rutyna, prawda? Okazuje się jednak, że ten prosty krok może mieć nieoczekiwany i niezbyt przyjemny skutek. Choć wydaje się to logiczne, żeby szybko je schłodzić, kilku faktów nie można zignorować. Poznaj zaskakujący powód, dla którego ta metoda może szkodzić twoim jajkom.

Dlaczego zalewanie jajek zimną wodą jest błędem?

Kiedy gotujesz jajka na zapas, z myślą o szybkim śniadaniu czy dodaniu do sałatki, wstrzymaj się z wodą prosto z kranu po ich ugotowaniu. Dlaczego? Jest ku temu dobry, choć nieoczywisty powód.

Utrata naturalnej ochrony

Gwałtowna zmiana temperatury wody – z wrzątku na lodowatą – sprawia, że skorupka jajka staje się bardziej porowata. To trochę tak, jakbyś próbował wcisnąć więcej między cegły w murze. W efekcie, przez te mikroskopijne otwory, do wnętrza jajka mogą przeniknąć nie tylko zapachy z otoczenia, ale i potencjalnie szkodliwe bakterie obecne w wodzie wodociągowej, a nawet chlor.

Krótszy termin przydatności

Ta sama porowatość, która pozwoliła na wnikanie niepożądanych substancji, znacząco skraca okres, w którym jajko nadaje się do spożycia. Zamiast spodziewanego tygodnia, jajko przechowywane w lodówce po takim "lodowatym prysznicu" może zepsuć się nawet w ciągu zaledwie dwóch dni. To spora strata, zwłaszcza gdy planowałeś je wykorzystać później.

Idealne siedlisko dla drobnoustrojów

Wilgoć, która dostaje się pod łupinę podczas szybkiego schładzania, tworzy idealne warunki do rozwoju mikroorganizmów. Jeśli do tego dodamy potencjalnie zanieczyszczoną wodę kranową, sytuacja staje się jeszcze mniej komfortowa. Właśnie dlatego eksperci odradzają tę praktykę, jeśli jajka mają jeszcze poleżeć.

Po tym, jak ugotujesz jajka, nigdy więcej nie zalewaj ich lodowatą wodą. Jeden zaskakujący powód - image 1

Kiedy zimna woda to jednak dobry pomysł?

Jest jedna sytuacja, kiedy zalanie jajek zimną wodą ma sens – gdy planujesz je zjeść od razu po ugotowaniu, natychmiast po schłodzeniu. W tym przypadku wystarczy kilka minut w chłodnej wodzie (około 2-3), aby były na tyle zimne, by dało się je swobodnie obrać.

Jak sprawić, by jajka łatwo się obierały bez zimnej kąpieli?

Jeśli chcesz, aby jajka dobrze się obierały, a jednocześnie nie chcesz ich zalewać zimną wodą do przechowywania, mam dla Ciebie prosty trik:

  • Przed włożeniem jajek do gotowania zrób na ich szerszym końcu jedno nakłucie – np. igłą lub specjalnym nakłuwaczem.
  • Dodaj łyżkę soli do gotującej się wody.

Po ugotowaniu po prostu wyjmij jajka z wrzątku i pozostaw je do ostygnięcia na blacie. Taka metoda zapewni smaczne i łatwe do obrania jajka, bez potencjalnego ryzyka.

Czy Ty również stosujesz tę metodę zalewania jajek zimną wodą? A może masz swoje sprawdzone sposoby na idealne jajka?