Zaczyna się robić chłodniej, a w mieszkaniu nadal czuć przeciągi? To znak, że trzeba działać! Szczególnie jeśli ciepło ucieka przez drzwi wejściowe, które nie tylko są często otwierane, ale też od nich potrafi wiać. Utrata ciepła przez nieszczelne drzwi to nie tylko wyższe rachunki, ale też ryzyko przeziębienia. Na szczęście jest banalnie prosty sposób, by to naprawić, zasłyszany od doświadczonego fachowca od okien.

Klucz do ciepła tkwi w drobiazgach

Wiele osób myśli, że ocieplenie drzwi to skomplikowany i drogi proces. Nic bardziej mylnego! Mój teść, który od lat zajmuje się stolarką okienną, pokazał mi sposób, który jest tak prosty, że aż trudno w niego uwierzyć. Wystarczy jeden drobny ruch, by drzwi stały się niemal „żelazobetonowe”, a przeciągi zniknęły raz na zawsze.

Zapomnij o drogich materiałach – potrzebujesz tylko…

Najlepsze rozwiązania często są tuż pod nosem. Do tej pory myślałem, że do uszczelnienia drzwi potrzebne są specjalne pianki czy taśmy. Okazało się, że mój teść wykorzystuje do tego celu coś, co zazwyczaj ląduje w koszu lub jest po prostu zapomniane.

Po tym triku teściów drzwi uchylają się tylko na „żelazobeton” – wystarczy 1 ruch! - image 1

  • Stary dywanik lub kawałek wykładziny. Tak, dobrze czytasz! Wystarczy niewielki fragment materiału, by znacząco poprawić izolację termiczną drzwi.
  • Nożyczki! Oczywiście, żeby dopasować materiał do potrzeb.

Jak to działa? Sekret tkwi w prostej zasadzie

Teść tłumaczył mi, że kluczem jest stworzenie dodatkowej warstwy izolacyjnej, która zatrzyma zimne powietrze. Stary dywanik czy kawałek wykładziny doskonale spełniają tę rolę. Działa to na zasadzie bariery, która blokuje przeciągi i zapobiega uciekaniu ciepła.

Dodatkowo, taki materiał świetnie tłumi dźwięki. Czyli zyskujesz nie tylko ciepło, ale i spokój od hałasu z klatki schodowej. To naprawdę genialne, prawda?

Prosty montaż – szybki efekt

Sposób mocowania jest równie prosty co sam materiał. Możesz:

  • Przykręcić dywanik do dolnej części drzwi za pomocą małych wkrętów. Warto zrobić to tak, by materiał nieco „zachodził” na próg, tworząc szczelniejszą barierę.
  • Obić materiałem całą dolną krawędź drzwi, jeśli uważasz, że to konieczne. W moim przypadku wystarczyło przykręcenie mniejszego kawałka.
  • Użyć mocnej taśmy dwustronnej. Jeśli nie chcesz wiercić w drzwiach, taśma dwustronna jest świetną alternatywą. W tym przypadku upewnij się, że taśma jest naprawdę mocna, by utrzymać materiał na miejscu.

Rezultaty są widoczne niemal natychmiast. W moim mieszkaniu zniknął nieprzyjemny zapach chłodu, który wcześniej przeszkadzał nawet przy włączonym ogrzewaniu. To tani, ekologiczny i zaskakująco skuteczny sposób na walkę z przeciągami.

A jak Wy radzicie sobie z przeciągami w domu? Macie swoje sprawdzone triki?