W małych miejscowościach święta mają niepowtarzalny klimat. Wszyscy się znają, wspólne chwile nabierają głębszego znaczenia, a bycie razem to rzecz naturalna. Tak było jeszcze pod koniec lat dziewięćdziesiątych, kiedy Mikołaj nie pojawiał się w centrach handlowych, ale na wiejskim placu, obok przystrojonej choinki.

Domowe ciasta to nie była zwykła słodkość. Były częścią tej wyjątkowej atmosfery. Wielka blacha rogalików z orzechami, które każdy brał, a potem jeszcze jednego, bo trudno było się oprzeć. Nim się obejrzeli, na stole pozostawała już tylko pusta tacka.

Rogalik, który tworzył wspólnotę

Sukces tych orzechowych rogalików nie tkwił w ich wyglądzie. Nie były ozdobne, nie miały wymyślnych kształtów. Ciasto było tłuste, tak jak dawniej robiono, nadzienie hojne, a cukier puder przyklejał się do gorących jeszcze wypieków.

Wieść szybko się rozniosła po wsi. Ludzie prosili o przepis, zapisywali go, przekazywali dalej. To nie była chwilowa moda kulinarna, ale wykształcony nawyk. Kto raz spróbował je upiec, wiedział, dlaczego warto. Można było łatwo poczęstować nimi wiele osób, a i tak zawsze znikały do ostatniego.

Przepis mojej babci: Wiejskie rogaliki orzechowe, które skradły serca całej wsi - image 1

Ciasto na smalcu, bez składania

Podstawą ciasta jest smalec, co dziś może wielu zaskoczyć, ale ci, którzy z nim pracowali, wiedzą, co on wnosi. Nie trzeba go zagniatać ani składać, a mimo to ciasto wychodzi warstwowe, kruche i lekkie. Żółtka jaj i śmietana nadają mu delikatności, a szczypta soli podkreśla smaki, nie dominując nad nimi.

To ciasto jest łatwe w obróbce, nie jest kapryśne. Szybko się je przygotowuje i można je wałkować bez wcześniejszego odpoczynku. To właśnie ten rodzaj przepisu, który nie wymaga wielkiej uwagi, a jednocześnie nagradza staranność wykonania.

Orzechy są najlepsze, gdy się ich nie żałuje

Nadzienie to klasyka gatunku. Białka jajek, cukier puder i mielone orzechy. Nic więcej. Pianka z białek wszystko spaja, a orzechy nadają charakter. Nie wypływa podczas pieczenia, nie wysycha, a w trakcie obróbki termicznej nabiera idealnej konsystencji.

Jedna łyżeczka nadzienia na każdego rogalika – to ilość, której naprawdę nie warto oszczędzać. Dzięki niej smak jest idealnie zbalansowany, gdy słodkie, posypane cukrem ciasto i orzechowe wnętrze trafiają jednocześnie do ust.

Składniki na ciasto:

  • 30 dkg mielonego smalcu
  • 50 dkg mąki pszennej
  • 5 żółtek jaj
  • 200 ml śmietany 33%
  • Szczypta soli

Składniki na nadzienie:

  • 5 białek jaj
  • 25 dkg cukru pudru
  • 25 dkg mielonych orzechów włoskich

Pamiętasz te chwile? Koniecznie daj znać w komentarzu, jaki smak z dzieciństwa najbardziej utkwił Ci w pamięci!