Zima dla wielu hodowców oznacza spadek liczby jaj od kur. Mroźne dni sprawiają, że ptaki skupiają się na utrzymaniu własnego ciepła, co naturalnie wpływa na ich produktywność. Ale czy musi tak być? Czy naprawdę musisz akceptować brak jaj przez całą zimę? Okazuje się, że istnieje prosty sposób, by zaskoczyć się ilością znoszonych jaj, nawet gdy za oknem śnieg i mróz. Oto rozwiązanie, które odmieni Twoją zimową hodowlę drobiu.
Dlaczego zimą kury znoszą mniej jaj?
Naturalna reakcja na zimno
W niskich temperaturach organizm kury zużywa więcej energii na ogrzanie się. Cała pula zasobów skupia się na przetrwaniu, a proces znoszenia jaj schodzi na drugi plan. To trochę tak, jakby organizm wyłączał funkcję "produkcji", by skupić się na "konserwacji".
Potrzeba bogatszej diety
Tradycyjne ziarno często nie dostarcza wystarczającej ilości składników odżywczych, by zrekompensować dodatkowe zapotrzebowanie energetyczne kur w zimie. Brakuje im przede wszystkim białka i witamin, które są kluczowe dla utrzymania wysokiej nieśności.
Rewolucyjna mieszanka – przepis od sąsiadki
Moja sąsiadka, złota kobieta o gołębim sercu i niezrównanej ręce do kur, zdradziła mi swój sekret na zimową mięsność. Twierdzi, że jej stadem drobiu opiekuje się tak, jakby sama potrzebowała tego ciepła. Kluczem jest specjalna dodatkowa mieszanka do ziarna, która sprawia, że kury nie tylko nie tracą na wadze, ale wręcz nabierają energii do znoszenia jaj. A efekt? W zimie jaj jest więcej niż latem! Podobno taka metoda jest tradycyjnie znana w ich regionie, choć dzisiaj wielu o niej zapomina.
Składniki potrzebne do przygotowania
Do przygotowania tej niezwykłej odżywki potrzebujesz kilku prostych składników, które łatwo znajdziesz w lokalnym sklepie lub na targu:

- Równe części: owies, jęczmień i pszenica – to baza.
- Jedna część otrębów lub makucha (śruta poekstrakcyjna).
- Odrobina soi, która dostarczy niezbędnego białka.
- Dwie części dyni, drobno posiekanej lub startej.
Dlaczego dynia jest tak ważna?
Dynia zimą to prawdziwy skarb! Dostarcza cennych witamin, a także sprawia, że żółtko jaj staje się intensywnie żółte i nasycone. Jeśli sprzedajesz jajka, to jest Twój bezpośredni profit – bogaty kolor przyciąga klientów i świadczy o zdrowiu ptaków.
Jak przygotować i podawać mieszankę?
Krok po kroku do sukcesu
Samo przygotowanie jest dziecinnie proste i nie wymaga specjalnych umiejętności:
- Namocz ziarna: Owsiankę, jęczmień i pszenicę zalej wodą na około 2 godziny.
- Gotuj do półtwardości: Po namoczeniu, postaw ziarna na ogniu i gotuj je do momentu, aż będą lekko miękkie. Jest to kluczowe, ponieważ gotowane ziarna są dużo łatwiej przyswajalne przez układ pokarmowy kur.
- Dodaj pozostałe składniki: Gdy kasza jest jeszcze ciepła, dodaj do niej otręby (lub makuchę), soję oraz startą dynię.
- Dokładnie wymieszaj: Wszystko dokładnie połącz, aż uzyskasz jednolitą, apetyczną dla ptaków masę.
Sekret ciepłego posiłku
Podanie tej mieszanki, gdy jest jeszcze ciepła, jest kolejnym kluczowym elementem. Ciepłe jedzenie natychmiast przyciąga kury, integruje stado wokół karmnika i dodatkowo rozgrzewa je od środka. To właśnie ta "gorąca" mieszanka dostarcza im energii potrzebnej do znoszenia jaj, zamiast tej wykorzystywanej na samo ogrzewanie.
Korzyści, których nie można zignorować
Idealny bilans odżywczy bez zbędnych kilogramów
Ta mieszanka to nie tylko paliwo dla jajek, ale także gwarancja zdrowia. Jest niezwykle odżywcza, ale jednocześnie ptaki się po niej nie grubią. Nadmierna waga to jeden z największych wrogów kury nioski, ponieważ zbyt pulchna kura przestaje znosić jaja. Dzięki zawartości makuchy i soi, kury otrzymują wysokiej jakości proteiny, a dynia dba o zdrowe trawienie i szybki przypływ energii. To idealny balans, który wspiera produkcję bez negatywnych skutków ubocznych.
Czy próbowałeś już podobnych metod, by zwiększyć nieśność kur zimą? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzach!