Myśleliście, że zima pokazała już swoje pazury? Elvyra Latvėnaitė, litewska synoptyk, ma dla Was wiadomość, która sprawi, że jeszcze raz przeszukacie szafę w poszukiwaniu najcieplejszych ubrań. Choć wiatr na weekend przyniósł już miejscami nieprzyjemny chłód, prawdziwa „zimowa bajka” (lub koszmar dla tych, którzy nie lubią mrozu) dopiero się zaczyna. Z Europy Wschodniej w kierunku Litwy pewnie przedziera się potężny antycyklon o imieniu Christian, który nie tylko przegoni chmury, ale także zafunduje nam mróz, jakiego tej zimy jeszcze nie doświadczyliśmy.

Według synoptyk, ten wschodni gość zachowuje się, jak przystało przybyszowi z surowych krain – będzie suchy, bez śniegu, ale przenikliwie zimny. Antycyklon Christian obejmie swym zasięgiem znaczną część Starego Kontynentu – od Skandynawii po Bałkany i Turcję znajdą się w jego uścisku. Jego centrum coraz bardziej będzie się rozszerzać w kierunku Litwy, co oznacza nie tylko zimno, ale i zjawiska niebezpieczne dla zdrowia.

Niebezpieczeństwo dla wrażliwych: ciśnienie wystrzeli w górę

Jedną z kluczowych kwestii, na które zwraca uwagę E. Latvėnaitė, jest drastyczny wzrost ciśnienia atmosferycznego. Jeśli optymalnym dla ludzkiego organizmu jest około 1013 hPa, to w najbliższych dniach na Litwę dotrze przekraczająca 1035–1040 hPa granica, która złamie wszelkie barometry.

Co to oznacza dla przeciętnego człowieka? Będą dominować kontynentalne pionowe prądy powietrza, które niczym pokrywa przycisną zanieczyszczenia atmosferyczne bliżej powierzchni ziemi. Powietrze w miastach może stać się bardziej duszne, gorzej się wietrzyć, dlatego dla osób wrażliwych, cierpiących na choroby serca lub układu oddechowego, warunki pogodowe mogą być niezwykle niekorzystne.

Termometry spadną w otchłań: czeka nas -21 stopni

Na początku przyszłego tygodnia wiatry na chwilę ucichną, a niebo często się przejaśni. To właśnie otworzy drogę największym mrozom. W nocy słupki termometrów będą bezlitośnie opadać – miejscami nadejdzie solidny mróz, a w niektórych rejonach temperatury osiągną nawet minus 20 stopni.

Prognozuje się, że w środku tygodnia niebo może chwilowo się zachmurzyć, a w czwartek miejscami nawet bardzo lekko poprószyć śniegiem. To będzie krótki oddech – chmury nie pozwolą ciepłu tak szybko ulecieć, więc nocne mrozy na chwilę osłabną. Ale nie ma co się cieszyć, bo to tylko cisza przed jeszcze większą burzą.

Sinoptyk bez ogródek: przygotujcie się, nadciąga bezlitosny „gość” – temperatura spadnie do -21°C, a to jeszcze nie koniec – KAIPKADA.LT – Przydatne artykuły i porady na co dzień - image 1

Perspektywa weekendu: nie tylko zimno, ale i przenikliwie

Od czwartku pogoda ponownie zmieni swój charakter. Powinien zacząć wzmagać się nieprzyjemny wiatr z kierunków wschodnich. To oznacza jedno – odczuwalna temperatura powietrza będzie znacznie niższa niż wskażą termometry.

Według obecnych danych, przyszły weekend (24–25 stycznia) zapowiada się znacznie zimniej. Będzie wiał silny wiatr, przez co na zewnątrz będzie nie tylko zimno, ale i bardzo przenikliwie. Synoptyk ostrzega, że biały i zimny głód coraz bardziej będzie zagrażał naszym małym przyjaciołom – ptakom i zwierzętom, dlatego prosi ludzi o niepozostawanie obojętnym i troskę o naturę.

Szczegóły tygodniowej pogody: czego spodziewać się każdego dnia?

  • Poniedziałek (19 stycznia): Opady nie są przewidywane, ale w nocy i rano kierowcy powinni być ostrożni – miejscami pojawią się mgły, tworząc szron. W nocy w wielu miejscach temperatura spadnie do -11–16°C, a w niektórych miejscach termometry wskażą nawet -17–20°C. Za dnia zimno utrzyma się na poziomie -7–10°C.
  • Wtorek (20 stycznia): Sytuacja podobna – bez opadów, możliwe mroźne mgły. Noc będzie jedną z najzimniejszych: temperatura spadnie do -14–19°C, a miejscami może osiągnąć -21°C mrozu. Za dnia będzie około -8–13°C.
  • Środa (21 stycznia): Utrzyma się sucha pogoda, z szronem. Za dnia zacznie wzmagać się wiatr ze wschodu, północnego wschodu (6–11 m/s). W nocy nadal będzie mrozić -16–21°C (w rejonach północnych nieco łagodniej, -11–15°C). Za dnia – od -8 do -13°C.
  • Czwartek (22 stycznia): W nocy jeszcze bez śniegu, ale za dnia może zacząć padać drobny śnieg. Wiatr będzie wzmagał się, nad morzem porywy osiągną 15 m/s. Noc będzie nieco „cieplejsza” – minus 9–14°C, za dnia – minus 5–9°C.
  • Piątek i weekend: W nocy mrozy będą wahać się między -10 a -18°C (w weekend mogą ponownie spaść do -20°C), ale z powodu silnego wiatru temperatura odczuwalna będzie ekstremalnie niska.

Pikantna mądrość przodków (N-18)

W swoim komunikacie E. Latvėnaitė podzieliła się także intrygującym folklorem, przeznaczonym do wieczornego czytania. Jest to nieco nietypowa i wywołująca uśmiech wersja stworzenia świata, spisana jeszcze w 1933 roku.

Opowiada się, że Bóg początkowo stworzył Adama, psa i kota. Widząc, że człowiekowi jest smutno, postanowił z żebra stworzyć kobietę, ale gdy Bóg odwrócił się, pies chwycił kość i ją zjadł! Bóg chwycił psa za ogon, ten się urwał i z tego ogona przyszło stworzyć kobietę.

Historia na tym się nie kończy. Okazuje się, że pierwsi ludzie chodzili nago i rozumieli, że ich anatomia jest inna, ale Adam bał się zbliżyć, sądząc, że… może zostać ugryziony. Sytuację uratowała pszczoła, która użądliła mężczyznę w siedzenie, a ten z bólu i zaskoczenia wykonał czynność, dzięki której, według przodków, powstał „świat”.

Co o tym myślisz? Twoja opinia jest ważna! Napisz komentarz poniżej lub udostępnij artykuł znajomym.