Przyznam szczerze, przez długi czas bagatelizowałem suplementację. Myślałem, że jeśli jem w miarę porządnie, to wszystko powinno być w porządku. A potem zaczęły się pojawiać typowe objawy: zmęczenie, wolniejsza regeneracja, suchsza skóra. Nie stało się to z dnia na dzień, raczej stopniowo pojawiały się nowe symptomy.
Kwestia witamin i minerałów nie jest nowa, a mimo to łatwo zagubić się w ich ogromnej ofercie. A przecież istnieje kilka fundamentalnych elementów, których rola jest od dawna znana, i które, zdaniem specjalistów, warto świadomie dostarczać organizmowi, szczególnie gdy nasza dieta nie jest idealnie zbilansowana.
Witamina A – sygnał od skóry i układu odpornościowego
Witamina A często nazywana jest witaminą piękna, ale jej rola wykracza daleko poza aspekty kosmetyczne. Uczestniczy w odnowie komórek, wspiera zdrowie błon śluzowych i jest kluczowym elementem funkcjonowania układu odpornościowego.
Jej niedobór nie pojawia się nagle. Jako pierwsze mogą zaalarmować: suchsza skóra, mniej promienny wygląd, częste uczucie zmęczenia. Naturalna witamina A znajduje się głównie w pomarańczowych warzywach i owocach, ale występuje też w niektórych produktach mlecznych. Wielu z nas może nie dostarczać jej wystarczająco, zwłaszcza jeśli dieta opiera się głównie na szybkich i łatwych rozwiązaniach.
Cynk – cichy bohater odporności
Cynk to kolejny pierwiastek, który odgrywa nieocenioną rolę w naszym organizmie. Jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, ale jego wpływ sięga znacznie dalej. Wspiera gojenie się ran, prawidłowy przebieg ciąży, a także wpływa na zmysł smaku i węchu.

Często bagatelizujemy jego znaczenie, skupiając się na bardziej znanych witaminach. Niedobór cynku może objawiać się między innymi jako zwiększona podatność na infekcje, problemy ze skórą (trądzik, rogowacenie), a nawet utrata apetytu. Warto szukać go w pestkach dyni, nasionach, orzechach, a także w mięsie i owocach morza.
Witamina D – słońce zamknięte w kapsułce?
Witamina D jest unikalna, ponieważ nasz organizm potrafi ją sam syntetyzować pod wpływem promieni słonecznych. To sprawia, że jej niedobory są szczególnie powszechne w miesiącach jesienno-zimowych lub u osób, które spędzają mało czasu na świeżym powietrzu. W Polsce, ze względu na położenie geograficzne, większość z nas ma problem z wystarczającą syntezą tej witaminy od października do marca.
Rola witaminy D jest kluczowa dla zdrowia kości, ale także dla prawidłowego funkcjonowania mięśni i układu odpornościowego. Jej niedobór może prowadzić do uczucia osłabienia, bólu kości i mięśni, a także wpływać na nastrój. Warto pamiętać o jej suplementacji w okresie, gdy słońca jest mniej.
Jak wdrożyć zmiany bez przytłoczenia?
Nie musisz od razu zmieniać całej swojej diety. Zacznij od małych kroków. Zastanów się, które z tych składników możesz łatwo włączyć do swojego jadłospisu już teraz.
- Dodaj garść pestek dyni do porannej owsianki.
- Wybieraj pomarańczowe warzywa i owoce (marchew, dynia, morele) jako przekąskę.
- W miarę możliwości, staraj się spędzać czas na zewnątrz, nawet w chłodniejsze dni.
- Rozważ suplementację, ale zawsze po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.
Pamiętaj, że kluczem jest konsekwencja i troska o siebie na co dzień. Energia, o której marzysz, może być na wyciągnięcie ręki, gdy dostarczysz swojemu organizmowi to, czego naprawdę potrzebuje.
A czy Ty doświadczyłeś kiedyś takiego nagłego spadku energii? Co wtedy pomagało Ci wrócić do formy?